DigitalOcean, dostawca rozwiązań w chmurze, został powiadomiony o naruszeniu danych, które ujawniło dane rozliczeniowe klientów. W obiegu wydają się być dwie wersje wiadomości e-mail od DigitalOcean.
Jeden z tych e-maili został podzielony na:
- Problem
- Co się stało i
- Co zrobiliśmy
Jaki jest problem?
Oto zrzut ekranu jednej z wiadomości e-mail. Omówię ją szczegółowo w niniejszym raporcie.
Druga wersja wiadomości e-mail od firmy pokazuje, że znajduje się tam link do DigitalOcean- dokument z 2018 r., będący własnością żony, został przez pomyłkę udostępniony w sieci, ujawniając jej dane.
Choć wyciek był niezamierzony, dokument zawierał dane osobowe klientów, w tym:
- Nazwa, której klienci użyli podczas rejestracji
- Ich adres e-mail
- Wykorzystanie przepustowości
- Liczba kropel
- Notatki, które mogli wymienić z działem sprzedaży i wsparcia
- Ile zapłacili w 2018 roku
Zgodnie z DigitalOcean, usterka została naprawiona.
Firma zauważyła ten problem 26 kwietnia 2021 r.
Przed usunięciem dokumentu zespół ds. bezpieczeństwa zbadał publiczny link, za pośrednictwem którego dokument wyciekł, i odkrył, że ktoś wykorzystał lukę. A między 9 a 22 kwietnia 2021 r. uzyskano do niego dostęp 15 razy.
DigitalOceanOdpowiedź
DigitalOcean przyznał się do błędu i oświadczył, że bierze za niego odpowiedzialność. W liście wyjaśniono, że DigitalOceanSpołeczność opiera się na zaufaniu, a aby mieć pewność, że podobny błąd nie powtórzy się w przyszłości, zastosujemy następujące środki:
- Ustanowić nowe procedury, które będą ich ostrzegać w odpowiednim czasie o potencjalnych zagrożeniach
- Szkolenie pracowników w zakresie ochrony danych klientów oraz
- Wprowadź zmiany w konfiguracji, aby zapobiec narażeniu w przyszłości
Zapewniają jednak klientów, że wyciek nie miał wpływu na ich krople ani inne systemy, na których pracują. DigitalOcean platformy. Obiecują zachować przejrzystość i informować klientów, jeśli ich dane są wykorzystywane w sposób niezgodny z wartościami firmy.
Zachęcają również klientów, aby odpowiadali na otrzymane wiadomości e-mail dotyczące zagrożenia, odpowiadając na wszelkie pytania lub wątpliwości.
Czy powinieneś się martwić?
Ujawniony dokument zawierał również informacje dotyczące rozliczeń, takie jak:
- Ostatnie cztery cyfry karty płatniczej
- Bank wydający kartę i
- Data ważności karty
Aczkolwiek, DigitalOcean zapewnia, że nie uzyskano dostępu do kont klientów na platformie i że naruszenie bezpieczeństwa nie dotyczyło również tokenów ich kont.
Jeśli chodzi o giganta infrastruktury chmurowej, powiadomili oni organy ochrony danych i naprawili lukę. Jednak pozorna wada, która ujawniła dane rozliczeniowe klientów, nadal nie jest jasna.
Tyler Healy, DigitalOceanszef bezpieczeństwa powiedział, naruszenie dotknęło jeden procent profilu rozliczeniowego klientów. Jednak TechCrunch poinformował, że nie odpowiedział na konkretne pytania, takie jak to, w jaki sposób odkryli lukę i jakie organy powiadomili.
Niektóre z DigitalOceanKlienci firmy nie otrzymali jeszcze żadnego z tych e-maili od firmy. Tak więc albo proces wysyłania jest w toku, albo wysyłają e-maile tylko do jednego procenta osób dotkniętych wyciekiem.
Uwagi końcowe
Nikt nie wie, dlaczego nieautoryzowany użytkownik uzyskał dostęp do dokumentu tyle razy. I nie jest jasne, czy zrobił kopie dokumentu. Ale jestem pewien, że nie chcesz się tego dowiedzieć, zanim podejmiesz niezbędne kroki.
Jeśli planujesz przejrzeć swoje opcje hostingu, DigitalOcean, Sprawdź to przegląd i wykonanie tutaj. Możesz również użyć tego bezpłatna lista kontrolna aby usprawnić wyszukiwanie.